Zegary we wnętrzach, czyli jak w prosty sposób udekorować mieszkanie

Drobne dodatki i dekoracje potrafią stworzyć we wnętrzu odpowiedni klimat. Ciekawy obraz, wazon, lampa albo zegar powieszony na ścianie, nadadzą pomieszczeniu charakteru i sprawią, iż nie będzie ono nudne. Szczególnie teraz, gdy sklepy z wyposażeniem wnętrz oferują nam świetne wzory wymienionych dodatków, można bez problemu znaleźć takie dekoracje, które będą wpisywały się w styl, w jakim chcemy urządzić nasze mieszkanie. Dzisiejszy wpis poświęcony będzie zegarom, a więc dodatkom, które dobrze dobrane potrafią odświeżyć i nadać charakter każdemu pomieszczeniu. Zegary we wnętrzach spełniają nie tylko funkcję czasomierza, ale także stylowej ozdoby. W jaki sposób udekorować mieszkanie wykorzystując takie proste dodatki Chodźcie poczytać.

Zegary we wnętrzach, czyli jak w prosty sposób udekorować mieszkanie

Zegary we wnętrzach

Oryginalne zegary ścienne

Od jesieni poszukuję fajnego zegara ściennego do sypialni. Przeglądając oferty sklepów, które sprzedają tego typu akcesoria utwierdzam się tylko w przekonaniu, że szybko go nie wybiorę. Nie dlatego, że nie ma nic fajnego, ale właśnie przez to, że za dużo modeli mi się podoba i nie mogę zdecydować się na ten jeden. Zegary ścienne dostępne są w przeróżnych wzorach i kolorach, w stylu minimalistycznymi abo też z dużą ilością ozdób.

Dobrze dobrany zegar będzie idealnym wykończeniem wnętrza zarówno w gabinecie, salonie, kuchni, jak też w sypialni. Jeśli chodzi o to ostatnie pomieszczenie, a więc sypialnię, to warto kupić model z dużą tarczą i najlepiej z podświetlaną – tak, aby móc dojrzeć godzinę w nocy. Najbardziej z zegarów do sypialni podobają mi się te nowoczesne – takie jak na obrazku poniżej, ale i tak nie za bardzo wiem, na który model się zdecydować.

Zegary we wnętrzach, czyli jak w prosty sposób udekorować mieszkanie

Jeśli szukacie zegara do konkretnego pomieszczenia, to warto kierować się przede wszystkim stylem, w którym urządzone jest wnętrze. Zegar powinien do niego pasować. Może stanowić on oryginalny dodatek rzucający się w oczy, ale jednak musi być dobrany w taki sposób, aby nie “gryzł” się z całością. Zegary jasne lub w odcieniach szarości, w oryginalnych kształtach, bez zbędnych ozdób – będą dobrze prezentowały się w mieszkaniu urządzonym w stylu skandynawskim, z kolei zegary w stylu vintage w pomieszczeniach, w których dominują stare, “ciężkie” meble. Tym co mnie ostatnio zachwyciło były proste wzory zegarów wykonanych z metalu. Idealnie sprawdzą się one we wnętrzach industrialnych.

Zegary kominkowe – ciekawy dodatek na meble

Zegary kominkowe wcale nie muszą stanowić dekoracji, którą postawimy na kominku. Równie dobrze będą się one prezentowały stojąc na meblach, np. na komodzie w salonie albo też w gabinecie. Dzięki swojemu oryginalnemu wyglądowi urozmaicą wnętrze. Zegary kominkowe wyposażone są w jeden z dwóch rodzajów mechanizmów – kwarcowy lub mechaniczny. Napęd kwarcowy charakteryzuje się precyzją i tym, że zasilany jest baterią. Z kolei napęd mechaniczny to taki, który musimy “nakręcać” co jakiś czas. Oba rozwiązania są moim zdaniem fajne – model kwarcowy jest wygodny, z kolei zegary mechaniczne mają swój urok i charakter.

Zegary we wnętrzach

Zegary z kukułką

Mieliście kiedyś w domu zegar z kukułką? Ja niestety nie, ale od zawsze podobały mi się tego typu akcesoria. Moim zdaniem to jedne z takich dodatków, które potrafią nadać wnętrzu odpowiedni klimat. A do tego są piękne! Moja prababcia miała swego czasu zegar z kukułką. Pamiętam, że jako dziecko lubiłam siadać i patrzeć na niego. Nie wiem co się z nim później stało, ale kiedyś chętnie kupię sobie podobny, bo zegary z kukułką to jedne z tych akcesoriów, które nigdy nie wychodzą z mody.

A na koniec chciałabym Wam polecić fajny sklep z zegarami – Dom Czasu. Znajdziecie w nim zarówno zegary do wnętrz, jak i na rękę. Jeśli chodzi o zegary do wnętrz – bo to one interesują mnie dzisiaj najbardziej, to sklep ma fajną, bogatą ofertę m.in. zegary ścienne, kominkowe, wiszące – szafkowe, z kukułką itd. Pod względem wzorów i kolorów wybór również jest spory. Z resztą chodźcie popatrzeć sami.


A Wam podobają się zegary we wnętrzach? Traktujecie je jako fajną ozdobę, czy szukacie bardziej praktycznych rozwiązań?

  • Zegar z kukułka wisiał u mojej babci w sypialni. Nie znosiłam jego głośnego tykania ani kukułki. W moim mieszkaniu, w każdym pomieszczeniu wisi zegar.W kuchni – ozdobny z filiżankami, w salonie- nowoczesny z malutkimi lusterkami. W sypialni postawiłam na klasykę, zależało mi aby zegar był cichy.

  • Znajoma rodziców ma świetny zegar u siebie. Na ścianie wisi tylko mechanizm i wskazówki. Duża wskazówka ma chyba metr długości.

  • Magdalena G

    ja mam w domu 101 letni już zegar, największa dekoracja w domu 😉

  • Z kukułką nie mam ale mam taki z melodyjką i wybijający godziny 😉 taka nowoczesna podróbka dlatego chętnie dorwała bym coś takiego w starej wersji, z duszą i klimatem 😉

  • Z kukułką mieli kiedyś moi rodzice. Mi taki zegar nigdy nie przeszkadzał ale mojemu mężowi tak, zwłaszcza bicie w nocy… Ja z kolei lubię jak widać przejrzyście godziny…Nie lubię się domyślać, która jest godzina…

  • Ale piękne przykłady zegarów, bardzo podoba mi się taka ozdoba salonu czy też kuchni 🙂 Zegary kominkowe też mają swój urok 🙂

  • Pati

    Po remoncie salonu musiałam zmienić zegar ze względu na nową kolorystykę, stary znalazł miejsce u mamy w kuchni, pasuje idealnie do zasłon 🙂

  • Zegar z kukułką….. nie było w moim domu ale od zawsze miło mi się kojarzył 🙂

  • Osobiście nie posiadam żadnych zegarów w domu, ale bardzo mi się podobają w niektórych wnętrzach 😉

  • Przepiękne wzory tych zegarów 🙂 drugi mi się podoba bardzo 🙂 sama mam duży zegar duży i taki trochę dworcowy w dużej brązowej oprawie, uważam że taki zegar bardzo dekoruje wnętrze domu i więcej nic na ścianach nie potrzeba 🙂
    Ale zegar z kukułką miała moja babcia do dziś pamiętam jak w nocy darł się 🙂 można było oszaleć 🙂