Syrop z pędów sosny - jak go przygotować? - Dom na obcasach

Syrop z pędów sosny stosowany jest przede wszystkim w przypadku różnych infekcji i chorób górnych dróg oddechowych. Może być podawany również profilaktycznie. Jego przygotowanie nie jest skomplikowane, każdy może to zrobić. Ważne, aby przestrzegać kilku zasad dotyczących zbierania młodych pędów i samego procesu przyrządzenia syropu. O tym będzie właśnie dzisiaj.

Syrop z pędów sosny - jak go przygotować?

Syrop z pędów sosny – działanie prozdrowotne

Syrop z pędów sosny można stosować profilaktycznie przez cały rok. W tym celu należy spożywać po 1 łyżeczce specyfiku. Co on daje? Przede wszystkim działa uodparniająco na nasz organizm. Syrop z pędów sosny ma również działanie przeciwbakteryjnie, wykrztuśnie, zawiera flawonoidy, witaminę C oraz sole mineralne.

Głównie stosuje się go jednak w przypadku chorób górnych dróg oddechowych. Gdy masz problemy z kaszlem, katarem, chrypą lub czujesz się osłabiona, pij po 1 łyżeczce leku trzy razy dziennie. Ponadto syrop z pędów sosny może być stosowany przy przeziębieniu, stanach zapalnych gardła, a nawet grypie. Przyjmując inne leki najlepiej skonsultować jego przyjmowanie z lekarzem.

Ponadto przeciwwskazaniami do stosowania tego syropu są astma oskrzelowa oraz krztusiec.

Syrop z pędów sosny - jak go przygotować?

Syrop z pędów sosny – jak go przygotować? Kilka wskazówek

OK. Wiadomo już na co podawać syrop z pędów sosny. Teraz czas dowiedzieć się, jak go przygotować. Na początek kilka wskazówek na temat samego procesu zbierania pędów.

Kiedy zbierać pędy? Ogólnie zbiera się je od końca marca do połowy maja. Wszystko zależy jednak od tego, czy są już na tyle dojrzałe, aby nadawały się na syrop. W poszczególnych latach i regionach kraju – ze względu na różną pogodę, czas ten może być nieco inny. Pędy sosny powinny mieć długość palca wskazującego, nie więcej. Wtedy zawierają najwięcej soku, o który nam chodzi.

Zbierając pędy na syrop, starajmy się robić to tak, aby nie wpływać zbyt negatywnie na przyrodę. Nie powinno się zbierać zbyt wielu pędów z jednego drzewa. Drzewo powinno rosnąć, a my korzystając z dobrodziejstw natury, musimy o to zadbać. Zbierając surowiec na syrop, robię to zawsze z kilkunastu drzew. Jest to trochę czasochłonne, ale za to zyskuję pewność, że przyroda nie ucierpi zbytnio przez moją ingerencję.

A teraz nie pozostaje nic innego jak podać przepis.

Syrop z pędów sosny - jak go przygotować?

Syrop z pędów sosny – przepis

Składniki:

  • 1kg pędów sosny
  • 1kg cukru
  • 25 ml przegotowanej, letniej wody

Przygotowanie:

  • pędy sosny pokrój na mniejsze kawałki
  • wymieszaj pędy z cukrem i przełóż je do słoika, zalej wodą
  • słoik z pędami przykryj złożoną ściereczką i przymocuj ją gumką
  • odstaw słoik w słoneczne miejsce, najlepiej na okno
  • codziennie wstrząśnij słoikiem i obróć go tak, aby za każdym razem była nasłoneczniona inna strona
  • syrop z pędów sosny powinien być gotowy po około 4 tygodniach
  • po tym czasie przelej go do ciemnej, szklanej butelki, zakręć i przechowuj w ciemnym, suchym i chłodnym pomieszczeniu

Uwaga:

  • syrop z pędów sosny przechowywany w ciemnym, suchym i chłodnym pomieszczeniu jest zdatny do użytku przez rok, a nawet dłużej

A na koniec podsyłam Wam link do innych wpisów z kategorii ziołolecznictwo.

  • Magdalena G

    przyznaję-kupuję gotowy:)

  • Megly

    Nie wiedziałam, że to takie proste.
    Przepis sprzedam mamie – na pewno będzie zainteresowana.
    Podoba mi się ten pomysł!
    Chciałabym go spróbować, bo smak jest mi obcy…
    Pozdrowionka! 🙂

  • Mam znajomą, która regularnie przygotowuje ten syrop. Kto wie, może i ja to zrobię w tym roku. Muszę podpytać znajomej gdzie zbierała swoje pędy. Lubię takie domowe specyfiki, zwłaszcza że nie przepadam za faszerowaniem się lekami, kiedy nie jest to konieczne. A kiedy czuję, że coś mnie rozkłada wolę wypić mleko z miodem i czosnkiem ( chociaż bardzo tej mieszanki nie lubię) niż zarzucać Gripex 😀

    • Przygotowanie tego syropu nie wymaga zbyt wiele pracy ani wysiłku, a zyskujemy całkowicie naturalne lekarstwo. Myślę, że warto go zrobić. Oczywiście jeśli ma się czas na zbieranie pędów 🙂

  • Julianna Bednarczuk

    w tym roku muszę zrobić. Akurat teraz pędy mają odpowiednią długość:)

  • Ja zostanę przy starym, sprawdzonym syropie z cebuli. Nie dlatego, że ten jest gorszy, ale dlatego, że cebulę mam łatwiej dostępną 😉

  • Chyba pierwszy raz słyszę o tym syropie.

  • Tylko jak się wdrapać na sosnę? Do pomocy przydałby się chyba Edward ze “Zmierzchu” 🙂 A tak na poważnie to wiele dobrego słyszałam o pędach sosny nie tylko do stosowania doustnego, ale i do kąpieli. Sama nie robiłam jeszcze, ale może kiedyś wybiorę się na spacer jak pogoda będzie bardziej sprzyjała i coś nazbieram.

    • Haha, jeśli masz mniej niż 130 cm to faktycznie możesz mieć problem z nazbieraniem pędów 🙂 W przeciwnym razie na pewno znajdziesz na tyle niską sosnę, że dostaniesz do pędów. Zbieranie ich bywa trochę czasochłonne, ale warto przygotować syrop, bo świetnie się sprawdza, no i to naturalne lekarstwo 🙂

  • marzena

    Moja mama robi go co roku 🙂 zimą się przydaje 🙂

  • Agnieszka

    Aż jestem ciekawa, jak smakuje 🙂

  • napiecyku

    Mam swoje sosenki w ogrodzie, może zrobię w tym roku. Chociaż przyznam się, że nie lubię tego smaku w herbacie, wolę jak lekarsto łyżeczkę syropu i popijam herbatą 🙂

    • W herbacie jeszcze nigdy nie piłam. Zawsze używam jako lekarstwa na łyżeczce 🙂

  • Chętnie skorzystam z przepisu – muszę się rozejrzeć za sosną w czasie weekendu 🙂

  • To taki trochę smak dzieciństwa. W domu mama robiła tego typu syropy, także z lipy. Dobrze mieć taki przepis, dzięki!

  • Również jestem ciekawa smaku 🙂 Zawsze kupuję gotowe syropy.

  • Zawsze nas ten syrop ciekawił. Jeszcze go nie próbowałyśmy ale mamy taki zamiar 🙂

  • Też go robię, bo naturalne metody leczenia są najbezpieczniejsze dla zdrowia. Jest bardzo skuteczny.