Czosnek niedźwiedzi - prawdziwy skarb natury! - Dom na obcasach

Po raz pierwszy z czosnkiem niedźwiedzim miałam styczność w zeszłym roku. O jego istnieniu dowiedziałam się z bloga Małgosi napiecyku.pl. Niestety w mojej okolicy nie spotkałam tej niezwykle cennej rośliny, więc jedyne co mi pozostało to kupno już suszonego czosnku niedźwiedziego. W tym roku postanowiłam spróbować tego świeżego. I wiecie co? Suszony czosnek niedźwiedzi, a świeże listki tej rośliny to zupełnie coś innego. Inny smak, zapach… Oczywiście wszystko na korzyść świeżej rośliny.

W Polsce czosnek niedźwiedzi jest pod częściową ochroną. Oznacza to, że można go hodować w przydomowych ogródkach i z nich zbierać, ale nie wolno tego robić z czosnkiem dziko rosnącym w lasach i na polanach. Za zbieranie czosnku dziko rosnącego grożą wysokie mandaty. To tak tylko dla informacji 😉

Czosnek niedźwiedzi – co, gdzie i kiedy?

Czosnek niedźwiedzi - prawdziwy skarb natury!

Czosnek niedźwiedzi wyglądem nie przypomina tradycyjnego czosnku ani troszkę. W tym przypadku wykorzystuje się przede wszystkim liście rośliny, a także jej cebule. Najwięcej drogocennych właściwości posiadają jednak listki. Jeśli chodzi o smak, jest on bardzo podobny i charakterystyczny dla… czosnku.

Czosnek niedźwiedzi pojawia się na samym początku wiosny. W Polsce występuje on najobficiej na terenach Sudetów, Karpat i Pogórza. Znacznie rzadziej spotkać można go na nizinach – w lasach liściastych, najczęściej w buczynach. Liście czosnku niedźwiedziego można zbierać w kwietniu i maju, przed kwitnieniem rośliny. Z kolei cebule zbiera się we wrześniu oraz październiku. Czosnek niedźwiedzi rośnie w wilgotnych i cienistych lasach, osiąga wysokość 20-50cm. Jego liście są bardzo podobne do liści konwalii i bywają z nimi mylone. Taka pomyłka może się źle skończyć, gdyż konwalia jest trująca. Liście czosnku po zerwaniu mają jednak charakterystyczny zapach, dzięki któremu można go zidentyfikować. Czosnek niedźwiedzi kwitnie w maju – wówczas pojawiają się piękne białe kwiaty, które nie są jadalne.

Czosnek niedźwiedzi – prawdziwy skarb natury!

Czosnek niedźwiedzi - prawdziwy skarb natury!

Dlaczego warto jeść czosnek niedźwiedzi i w czym jest on lepszy od czosnku pospolitego? Przede wszystkim zawiera on kilkukrotnie większe stężenie drogocennych składników, a w szczególności związków siarki, dzięki którym ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne oraz przeciwwirusowe. Ponadto czosnek niedźwiedzi zawiera duże ilości witaminy C, a także witaminę E, prowitaminę A oraz fosfor, potas, magnez, mangan, selen a także dużo żelaza.

Czosnkiem niedźwiedzim powinny zainteresować się osoby zmagające się z zbyt wysokim poziomem cholesterolu ponieważ obniża on poziom “złego” cholesterolu, a także obniża ciśnienie krwi. Ponadto działa on korzystnie na serce, pobudza wydzielanie soku żołądkowego i żółci. Bardzo często stosowany jest także w przypadku chorób górnych dróg oddechowych jako naturalny antybiotyk. Działa nie tylko przeciwgorączkowo, ale także antyseptycznie. Bardzo cenne są także jego właściwości oczyszczające krew i organizm z toksyn oraz wszelkich zanieczyszczeń. Osoby, które chcą mieć zdrowe włosy, skórę i paznokcie również powinny pomyśleć o wprowadzeniu czosnku niedźwiedziego do swojego menu.

Nie spotkałam się nigdzie z przeciwwskazaniami do jego stosowania, z wyjątkiem wzmianki o tym, iż chorzy zmagający się z wrzodami żołądka lub dwunastnicy powinni skonsultować jego spożycie z lekarzem.

Czosnek niedźwiedzi w kuchni

Jak widać czosnek niedźwiedzi ma wiele cennych właściwości, które mogą być pomocne w walce z różnymi chorobami. Najlepsze jest jednak to, że ma on również świetny smak i jest niezwykle ceniony w kuchni. Można go jeść zarówno w wersji surowej, jak i przetworzonej. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zamrozić zapas czosnku niedźwiedziego i móc cieszyć się jego smakiem także w zimie.

Czosnek niedźwiedzi najczęściej wykorzystywany jest jako składnik wiosennych sałatek, dodatek do zup i sosów. Bardzo dobrze smakuje również na kanapce z soczystym pomidorem lub ogórkiem.

Moja przygoda z czosnkiem niedźwiedzim dopiero się rozpoczyna. Żałuję, że nie znałam wcześniej tej rośliny, bo jest ona niezwykle ciekawa. A Wy, znacie czosnek niedźwiedzi? Do czego wykorzystujecie go najczęściej?

  • Magdalena G

    Uwielbiam jego aromat:) Zawsze mam zapas w kuchni;)

  • O! Chyba muszę się nim zainteresować. Jeśli działa na górne drogi oddechowe to przyda się mojemu mężowi! 😉

    • Warto się nim zainteresować choćby przez sam jego smak. Jako dodatek do potraw jest super 🙂

  • wygląda jak liście lilli:D albo tulipana

  • Pati

    Uwielbiam jego aromat!

  • Magda

    Zainteresowałaś mnie bardzo tym czosnkiem, do tej pory go nie znałam, a ma tyle zalet 🙂
    Pozdrawiam,

    • Ja też pierwszy raz w ty roku jadłam świeży czosnek niedźwiedzi i żałuję, że nie znałam go wcześniej 🙂

  • Absolutnie uwielbiam czosnek niedźwiedzi! 🙂

  • Pierwszy raz słyszę o czosnku niedźwiedzim 🙂 Ogólnie za czosnkiem nie przepadam, ten zapach… mnie odstrasza, może jestem wampirem 😀

  • judik

    Szukam go już długi czas żeby sobie zasadzić i nigdzie znaleźć nie mogę 🙁 Dobrze, że napisałaś, że jest częściowo chroniony bo miałam się wybierać w przyszły weekend w góry żeby go nazbierać, teraz już wiem żeby tego nie robić 😀

  • Zaprzyjaźniałam się z nim jakiś czas temu. Jednak kupuję suszony i nawet nie miałam pojęcia, ze ma takie dorodne liście:)

  • Ciekawy artykuł – nie znam tego czosnku, ale w ostatnim czasie zauważyłam, że pojawia się na blogach – może i ja się w końcu skuszę?

  • Dobrze, że o nim piszesz, bo jednak mało kto wie jak czosnek niedźwiedzi ma dobry wpływ na nasz organizm 🙂

  • Julianna Bednarczuk

    raz spotkałam go w naturze, to było w Austrii. W jednym z parków tak pachniało czosnkiem, że od razu pomyślałam: to musi być ten niedźwiedzi:)

  • Bardzo, bardzo ważny i fajny wpis:) Cieszę się, że ostatnio częściej podkreśla się to co dobrego niesie ze sobą natura:) A czosnek niedźwiedzi to jej prawdziwy skarb!

    • Również podoba mi się to, że coraz częściej zwracamy się w stronę natury. Wiele roślin, które co dzień spotykamy ma takie cenne właściwości, a my nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy! 🙂

  • Bardzo chciałabym spróbować świeżego czosnku niedźwiedziego. ja Ty korzystałam dotąd z suszonego. Mam nadzieję, że będą go w tym roku sprzedawać na jakimś bazarku 🙂

  • Ania Zarzycka

    Wow! Nawet nie wiedziałam, że ma taki wpływ na nasz organizm 😉

  • Lepiej chyba nie można byłoby go określić. Czosnek niedźwiedzi to naprawdę prawdziwy skarb natury. Warto się z nim zaznajomić i zawsze mieć w domu pod ręką. Sama wykorzystuje jego walory zarówno zdrowotne jak i kosmetyczne.

  • Agnieszka

    Przyznaję się bez bicia, że nie wiedziałam, że tak on rośnie 🙂

  • Bardzo lubię i często używam 🙂 Tylko nie wiedziałam, że tak wygląda ;p 🙂

  • natalia20041989 .

    To rzeczywiście skarb:)

  • napiecyku

    Dziękuję Agnieszko 🙂 Ciekawy i potrzebny wpis, bo wiele osób nie zna tej roślinki. Przez to, czosnek trudno dostać w sprzedaży. Ja dzisiaj dodałam zamrożone liście do roladek, były wyśmienite. Mam też parę słoiczków zmiksowanych liści z oliwą i solą 🙂 Masz rację, że smak jest nieporównywalnie lepszy od suszonego 🙂

    • To ja dziękuje, że w zeszłym roku pisałaś u siebie o tej roślince, bo tak to do dziś pewnie bym nie wiedziała czym jest czosnek niedźwiedzi. A to taki cenny i pyszny dodatek do dań 🙂

  • Jeszcze nie używałam, ale jak widać to samo dobro 😉

  • marzena

    Czosnek niedźwiedzi używam w kuchni od dawna, bardzo go lubię dodawać do dań, pyszne są pieczone ziemniaki z tym czosnkiem 🙂

  • Łycha Smaków

    Uwielbiam 😉 polecam pesto jest cudowne 😉

  • Bardzo fajny artykuł! Nawet nie wiedziałam, że ma on tyle dobrych właściwości 🙂

  • O czosnku niedźwiedzim w sypkiej przyprawie słyszałam, ale żeby jeść surowe liście to już nie.

  • Uwielbiam, kocham, ubóstwiam! <3
    Jestem z nim na bieżąco – szczególnie teraz, kiedy jest sezon 🙂
    Jednak mam na to sposób – siekam dokładnie świeże liście i mrożę w pojemniczku. Świetna alternatywa dla szczypiorku – idealnie nadaje się do twarożku i pasty jajecznej <3
    Cudo! 🙂

    • W tym roku pierwszy raz spróbowałam świeżego czosnku niedźwiedziego i całkowicie się w nim zakochałam. Już zapasy na zimę zrobione 🙂
      Spróbuję dodać go do twarogu, na pewno będzie pysznie! <3 Pozdrawiam

  • Suszony czosnek znam ale rosnącego w lesie nie widziałam,Może u mnie nie rośnie bo teren dla niego górzysty i nieodpowiedni klimat:P

  • Stosuję, ale na razie oszczędnie. Ciągle testuje jego smak w kuchni. Dzięki za ten post.

  • Odkryłam ten czosnek jakieś dwa lata temu. Kupiłam naturalną przyprawę z czosnkiem niedźwiedzim i się zakochałam w tym smaku. Kupuję często suszony i zachwycam się tym smakiem;)

  • Kilkukrotnie widziałam w sklepie przyprawę czosnek niedźwiedzi, ale nigdy nie wiedziałam, jakie właściwości ma taka roślina. No i świeżego produktu w sklepie nigdy nie widziałam. A z tego co tu czytam, to prawdziwa bomba witaminowa, ostatnio coraz więcej takich produktów w mojej kuchni, więc muszę się rozejrzeć po warzywniakach za tym czosnkiem 🙂

    • W warzywniakach jeszcze go nie spotkałam, a szkoda, bo to nie tylko smaczny dodatek do dań, ale i bardzooo zdrowy 🙂 Suszony jest dobry, ale ten świeży smakuje jeszcze lepiej. Pozdrawiam 🙂

  • Smaczny, zdrowy – ideał 🙂 Pozdrawiam

  • Agnieszka wielkie dzięki! Pierwszy raz słyszę o takiej odmianie czosnku. Nie wiem czy dostanę ją w Anglii, ale rozbudziłaś moją ciekawość, zwłaszcza, że choroba coś nie chce mnie w pełni puścić.

  • Ciekawe czy jest bardzo podobny do czosnku – bo na zwykły czosnek jestem uczulona (chociaż nie powstrzymuje mnie to za bardzo przed jego jedzeniem 😉 ).

  • Obiła mi się już parę razy o uszy nazwa czosnek niedźwiedzi, ale przyznam, że nie miałam pojęcia o jego właściwościach. Chyba warto się w niego zaopatrzyć 🙂

  • Dopiero ostatnio włączyłam czosnek niedźwiedzi do swojego jadłospisu i jestem w nim normalnie zakochana! 😀

  • Żałujemy, że nie mamy go w naszym magicznym ogrodzie bo bardzo lubimy czosnek niedźwiedzi 🙂 Ma super smak i podkreśla każde danie 🙂

  • Iza

    Ja czosnek uwielbiam. 🙂 O tym niedźwiedzim nie słyszałam i okazało się, że tylko jedna moja koleżanka go zna. Jak pytałam Szwajcarki, to nie wiedzą o co chodzi, ale może tutaj on się inaczej nazywa. Albo jest jak z jagodami leśnymi, których tutaj w ogóle nie znają i nie używają. 🙁

  • Ewelina Panfilewicz

    Moja mama jest wielką fanką czosnku niedźwiedziego. Posadziła go nawet w ogródku. Wszystko OK, ale ten zapach 🙁