Lipiec 2018 - Podsumowanie miesiąca #27 - Dom na obcasach

Mniej mnie tutaj ostatnio. Wybaczcie, ale staram się domknąć projekt – drugiego bloga, o którym pisałam Wam niedawno. Do tego doszły jeszcze nowe zlecenia, więc pracy w ostatnim miesiącu miałam sporo, a wiadomo – w te upały ciężko się skoncentrować, wszystko idzie wolniej i nie za bardzo chce się robić cokolwiek. Człowiek najchętniej usiadłby na leżaku z książką w ręce i tak spędził cały dzień. Póki co jednak – zamiast na lekturę książki, zapraszam Was na podsumowanie zeszłego miesiąca, czyli lipiec 2018 w kilku słowach.

Podsumowanie miesiąca #27 - lipiec 2018

Podsumowanie miesiąca #27 – lipiec 2018

W tym roku nie wybieramy się na żaden dłuższy urlop. Planujemy krótki wypad w Tatry, bo naprawdę dawno nas tam nie było, ale nie mamy jeszcze ustalonego konkretnego terminu. Myślę, że to nastąpi dopiero gdzieś we wrześniu. Nie mogę się doczekać, bo właśnie z myślą o górach kupiłam te nowe filtry do aparatu, o których pisałam Wam w zeszłym miesiącu.

Cały lipiec spędziłam w Tarnowie, nie było czasu na dalsze wycieczki. Nie oznacza to jednak, że siedziałam miesiąc w domu. Korzystam jak najwięcej z pięknej pogody i spaceruję – to tu, to tam, chociaż w lipcu z tymi spacerami było różnie, bo u nas przez pół miesiąca padał deszcz.

Pacyfik i Kompania X

Jeśli lubicie wojenne filmy i seriale, to mam dla Was dwa ciekawe tytuły – Pacyfik i Kompanię X. Oba seriale dotyczą II wojny światowej i są jednymi z lepszych tego typu produkcji.

Pacyfik oparty został na faktach. Serial liczy tylko dziesięć odcinków, więc dysponując nawet niewielką ilością wolnego czasu, można go całego obejrzeć w kilka dni. To kolejna obok Kompanii braci i Generation Kill opowieść o losach żołnierzy na froncie wyprodukowana m.in. przez HBO. Pacyfik przedstawia losy żołnierzy Piechoty Morskiej USA walczących w wojnie na Pacyfiku. Serial oparty został na książkach Helmet for My Pillow Roberta Leckiego i With the Old Breed Eugene`a B. Sledge`a, którzy obok Johna Basilone’a byli głównymi bohaterami produkcji.

Podsumowanie miesiąca #27 - lipiec 2018

Kompania X (lub Jednostka X – w Polsce znana pod dwoma tytułami) nie jest oparta na faktach, ale to również jeden z lepszych seriali wojennych, jakie oglądałam – a oglądałam ich wiele 😉 Produkcja opowiada o losach supertajnej jednostki szpiegów, którzy walczą z nazistowskim systemem na terenie Francji, Niemiec i Polski. Serial liczy trzy sezony – pierwszy składa się z ośmiu odcinków, a drugi i trzeci mają ich po dziesięć.

Kosmetyki DLA

W lipcu otrzymałam ciekawą przesyłkę z kosmetykami ziołowymi DLA. Obecnie testuję serię Niszcz pryszcz dla cery tłustej – krem na dzień, krem na noc oraz płyn do mycia twarzy. Kosmetyki wyprodukowane zostały na bazie naturalnych wyciągów z ziół. Nie posiadają one parabenów, sztucznych barwników, sztucznych środków myjących, a także kompozycji zapachowych. Jak na razie jestem bardzo zadowolona z działania serii Niszcz pryszcz. Więcej na jej temat opowiem Wam we wpisie z recenzją kosmetyków, który planuję opublikować na blogu pod koniec sierpnia lub na początku września.

Podsumowanie miesiąca #27 - lipiec 2018

Lipiec 2018 na Dom na obcasach

W lipcu na Dom na obcasach pojawiło się 13 wpisów, w tym 8 przepisów kulinarnych:

Ciasto Snickers bez pieczenia
Crumble z wiśniami i czerwonymi porzeczkami
Dżem z aronii
Makaron smażony z grzybami shitake i marchewką
Letnie ciasto bez pieczenia – z agrestem i mascarpone
Pasztet wieprzowo-drobiowy z papryką i ogórkiem konserwowym
Pizzerinki ze szpinakiem, pieczarkami i papryką konserwową
Zielone pesto

Zielone pesto

Na początku miesiąca mogliście przeczytać podsumowanie czerwca. W lipcu na blogu pojawiła się także moja obecna Wishlista z kilkoma fajnymi przedmiotami, które planuję kupić w najbliższym czasie. Poza tym podzieliłam się z Wami wrażeniami ze stosowania naturalnych inhalatorów AromaStick, a także orzechów piorących, których ostatnio używam na bieżąco. Nie mogło również zabraknąć wpisu o ziołach, które można zbierać w sierpniu i we wrześniu.

Jakie zioła zbierać pod koniec lata?

Lipcowy przegląd sieci

Na początek podsyłam Wam link do wpisu Lofoty i cztery pory roku w Reine, który zachwyci Was na pewno GENIALNYMI zdjęciami, jednego z najpiękniejszych miejsc na świecie. Uwielbiam czytać wpisy Ani z My i nasze podróże na temat Norwegii, a szczególnie Lofotów. Raz, że Ania pisze bardzo ciekawie, a dwa – te cudowne krajobrazy sprawiają, że najchętniej od razu spakowałabym plecak i wybrała się na wycieczkę do Norwegii.

Większość z nas posiada w domu chociaż jedną drewnianą deskę do krojenia. Są one praktyczne, niedrogie i dość wytrzymałe. Wszystkie drewniane akcesoria kuchenne wymagają specjalnej pielęgnacji. Deska do krojenia – z racji, że używa się jej często, potrzebuje szczególnej uwagi. Jak dbać o drewnianą deskę do krojenia? Odpowiedź znajdziecie na blogu Czysty Zysk.

Pozostając jeszcze przy temacie kuchni. Lubicie odwiedzać sklepy IKEA? Ja, bardzo. Pierwszy raz miałam okazję być w IKEI na początku roku i od tego czasu jestem tam regularnie, pomimo że najbliższy sklep jest w Krakowie, więc muszę pokonać ponad 80 km, żeby się do niego dostać 😉 Nie będę się teraz rozpisywać nad tym, co najbardziej zachwyca mnie w tym sklepie, bo to materiał na osobny wpis. Powiem jedynie tyle, że inspiracje kuchni IKEA zdecydowanie skradły moje serce. Jeśli Wasze też i zastanawiacie się jak zamówić kuchnię z IKEA, to koniecznie zajrzyjcie do Basi ze Smart Nest.


Tak mniej więcej wyglądał u mnie lipiec 2018. A co działo się u Was?

Close