Potrawka z warzyw i kotletów sojowych podana z quinoa - Dom na...

Dobrze kiedy w weekend mamy więcej czasu dla siebie, wiadomo kiedyś trzeba odpocząć. Właśnie dlatego dobrze jest mieć kilka sprawdzonych przepisów na szybkie i łatwe w przygotowaniu, a zarazem pyszne obiady. Jednym z moich ulubionych przepisów na obiad jest potrawka z warzyw i kotletów sojowych. Jej przygotowanie zamyka się w 30-35 minutach – nie jest więc czasochłonna. Jeśli chodzi o smak – dla mnie rewelacja. Nie doprawiam jej wieloma przyprawami, wystarczą mi aromaty i smaki jakie dają warzywa i kotlety sojowe.

Potrawkę podaję z quinoa, która jest zarazem smaczna i zdrowa. Jeśli wolicie ryż lub kaszę nic nie stoi na przeszkodzie, aby właśnie z nimi połączyć potrawkę. Myślę, że także i z makaronem smakowałaby równie dobrze. To jak, chcecie przepis?

Potrawka z warzyw i kotletów sojowych podana z quinoa

Potrawka z warzyw i kotletów sojowych podana z quinoa

Składniki:

  • 0,5 szklanki quinoa
  • 1 i 1/4 szklanki wody
  • 1 łyżka oleju rzepakowego Wielkopolskiego

Potrawka:

  • olej rzepakowy Wielkopolski
  • 150g świeżych pieczarek
  • 150g świeżej brukselki
  • 90g papryki konserwowej
  • 30g kotletów sojowych(4 sztuki)
  • 1 łyżka przecieru pomidorowego
  • woda
  • ulubione przyprawy

Przygotowanie:

Quinoa:

  • quinoa przepłukaj kilkukrotnie
  • do rondelka przesyp quinoa, dodaj 1 i 1/4 szklanki wody oraz olej rzepakowy
  • zagotuj quinoa i gotuj 20 minut, co chwilę mieszając

Potrawka:

  • olej rzepakowy rozgrzej na patelni, dodaj pokrojone w małe kawałki pieczarki i smaż 15 minut
  • brukselkę przekrój na pół, paprykę pokrój w drobną kostkę
  • kotlety sojowe zalej 2 szklankami gorącej, przegotowanej wody, przykryj naczynie przykrywką
  • do pieczarek dodaj brukselkę i smaż 6-7 minut
  • kotlety odsącz z wody np. przy użyciu ręczników papierowych, następnie pokrój kotlety na mniejsze kawałki
  • do potrawki dodaj kotlety sojowe i paprykę konserwową, smaż 5 minut
  • następnie dodaj przecier pomidorowy rozmieszany w 1/4 szklanki wody, wymieszaj i zasmaż
  • dopraw potrawkę do smaku ulubionymi przyprawami, zasmaż i podawaj z quinoa

Potrawka z warzyw i kotletów sojowych podana z quinoa

Przepis na potrawkę z warzyw i kotletów sojowych bierze udział w konkursie #OlejKonwenanse z Olejem Wielkopolskim  #OlejWielkopolski

#OLEJKONWENANSE z Olejem Wielkopolskim

  • Magdalena G

    zjadłabym z wielką przyjemnością 😉

  • Takie niewymagające potrawki są jednymi z lepszych 🙂

  • Takie potrawki bardzo lubię 🙂 Pyszne danie 🙂

  • Chętnie wypróbuję Twój przepis.

  • marzena

    Aguś wspaniałe danie 🙂 zdecydowanie moje smaki 🙂

  • Aleksandra Strzelecka

    Wygląda zachęcająco, przepis przyjemnie prosty…. jakoś z tą soją… nie po drodze nam.
    Zastąpię ją .
    Pozdrawiam

  • Również czasem zdarza mi się przygotować takie szybkie dania ale zazwyczaj z dodatkiem mięsa 🙂

  • Magda

    Świetny pomysł, kiedyś częściej robiłam kotlety sojowe, chętnie wrócę do ich smaku 🙂

  • Uwielbiam takie połączenia! I bardzo lubię kotlety sojowe, jak się cieszę, że to bezmięsny przepis 🙂 Zapisuję do wypróbowania!

  • Małgorzata

    pyszna potrawka 🙂

  • Co prawda nie lubię kotletów sojowych ale danie wygląda smakowicie 🙂

  • Lubię takie szybkie dania. A to wygląda obłędnie!

  • Fabryka Pomysłów

    super pomysł na potrawkę 🙂 robię coś podobnego ale z innymi warzywami 🙂

  • Wygląda bardzo smakowicie, uwielbiam brukselki 😉

  • Anna Jeżmańska

    Bardzo smakowicie i ciekawe wykorzystanie kotletów sojowych. Wyobrażam sobie, że świetnie się sprawdziły. Dobrze absorbują wszelkie smaki i spajają danie 🙂

  • Bardzo lubimy takie dania 🙂 Ostatnio przygotowujemy je często wymieniając poszczególne składniki na inne aby była różnorodność 😛

  • Ale świetne danie! Uwielbiam takie potrawy na szybkości 😀

  • Ja w ciemno wybieram właśnie takie szybkie, proste w przygotowaniu dania 🙂

  • Fajnie puszysta CI wyszła quinoa:) świetny przepis, na pewno wypróbuję:)

  • Lubię takie przepisy, bo można coś na szybko ugotować. Ostatnio bardzo często robię warzywa na patelni z ryżem. Następnym razem spróbuję z quinoa 🙂