Szczotkowanie ciała na sucho - co warto wiedzieć? - Dom na obcasach

Pierwszy raz o szczotkowaniu ciała na sucho czytałam już jakiś czas temu. Zauroczona pobiegłam do drogerii i kupiłam odpowiednią szczotkę. Mój zachwyt był jednak krótkotrwały, a raczej po prostu zapominałam o regularnym wykonywaniu tego zabiegu. I tak niespodziewanie ostatnio znów trafiłam na artykuł o szczotkowaniu ciała na sucho i tym razem z mocnym postanowieniem wzięłam się za regularne szczotkowanie. Jak na razie po dwóch tygodniach kuracji widzę pierwsze efekty. Co daje szczotkowanie ciała na sucho? Dzisiaj będzie kilka słów na ten temat.

Szczotkowanie ciała na sucho - co warto wiedzieć?

Szczotkowanie ciała na sucho – co warto wiedzieć?

Na początku warto wspomnieć, iż szczotkowanie ciała na sucho to zabieg bardzo tani, prosty i szybki w przeprowadzeniu. Wszystko sprowadza się do zakupu szczotki(ja swoją kupiłam w Rossmannie za 12 zł) i wykonywaniu nią delikatnego masażu skóry. Jaką szczotkę wybrać? Najlepiej taką z naturalnym włosiem. Moja szczotka dodatkowo posiada wypustki masujące. Następnym razem kupię jednak szczotkę bez nich, gdyż podczas szczotkowania na sucho czasem odczuwam przez nie dyskomfort. Kupując szczotkę warto zwrócić uwagę na jej kształt, powinna ona dobrze układać się w dłoni. Z kolei do masowania skóry na plecach najlepiej wybrać szczotkę z długą rączką. Obecnie można kupić szczotki z odpinanymi rączkami i taka chyba będzie najlepsza. Wszystko zależy od tego, które partie ciała chcemy szczotkować.

Zabieg szczotkowania ciała można powtarzać codziennie, powinien on trwać około 5 minut. Aby przeprowadzić go prawidłowo skóra powinna być czysta i sucha. Zdecydowanie należy zmyć z niej wszelkie kosmetyki typu mleczko, krem czy balsam. Szczotkowanie zaczynamy od dolnych partii ciała, ruchy wykonujemy od dołu do góry. Brzuch oraz okolice piersi należy masować delikatnymi ruchami kolistymi, nie wolno wykonywać mocnych ruchów, ani dociskać szczotki do ciała. Po zakończeniu masażu powinno się opłukać ciało wodą oraz umyć szczotkę.

Co daje szczotkowanie ciała na sucho?

Przede wszystkim znacznie poprawia się wygląd skóry, staje się ona jędrna i napięta. Zabieg pozwala złuszczyć martwy naskórek oraz zapobiec wrastaniu włosków – działa jak peeling. Szczotkowanie ciała na sucho pomaga w pozbyciu się cellulitu. Masaż rozbija tkankę tłuszczową i pomaga w jej równomiernym rozłożeniu. Wykonując zabieg szczotkowania pobudza się również krążenie.

Poza znaczną poprawą wyglądu skóry, szczotkowanie ciała na sucho pozwala zredukować stres oraz usunąć toksyny i wszelkie szkodliwe produkty przemiany materii z organizmu.

Szczotkowanie ciała na sucho - co warto wiedzieć?

Pierwsze efekty szczotkowania ciała na sucho

Na początku wspomniałam Wam, że widzę pierwsze efekty regularnego wykonywania zabiegu szczotkowania. Oczywiście po dwóch tygodniach nie spodziewajcie się cudów, ale mogę z całą pewnością stwierdzić, że moja skóra stała się o wiele gładsza. Wygląda nieco lepiej i co najważniejsze dla mnie, zauważyłam poprawę jeśli chodzi o kwestie wrastających włosków po goleniu – jest ich zdecydowanie mniej! Choćby dla tego efektu warto szczotkować ciało na sucho.

Parę dni temu kupiłam także szczotkę do masażu skóry na twarzy. Z tego co przeczytałam, poza poprawą wyglądu i krążenia, zabieg szczotkowania skóry twarzy powinien znacznie zwęzić pory. Mam nadzieję, że faktycznie tak się stanie.

O efektach zabiegu szczotkowania skóry na sucho na pewno napiszę Wam za jakiś czas. Myślę, że 2-3 miesiące powinny przynieść większe rezultaty.

A może któraś z Was regularnie wykonuje tego typu zabiegi? Jakie macie doświadczenia w tej kwestii?

  • Magdalena G

    nigdy tego nie próbowałam 🙂

  • Szczotkuję ciało na sucho już od kilku miesięcy. Oczywiście zdarzyły się w tym czasie wpadki z regularnością, ale generalnie szczotkowanie stało się jednym z moich ulubionych zabiegów. Skóra odwdzięcza się za ten zabieg, jest gładsza, w dużo lepszej kondycji. Ostatnio nie stosuję żadnych dodatkowych peelingów. Polecam 🙂

    • Ja szczotkuję na razie od kilku tygodni, ale już zauważam efekty. Ciekawe jak będzie wyglądała skóra po dłuższym czasie 🙂

  • Nigdy nie szczotkowałam ciała na sucho, ale może warto spróbować i zobaczyć efekty 🙂

  • Wiele dobrego słyszałam o szczotkowaniu na sucho 🙂

  • Nie słyszałyśmy o takim szczotkowaniu ciała na sucho. Nie wiemy czy byłybyśmy w tym regularne :/

  • Megly

    Jak ja uwielbiam szczotkowanie na sucho. To jest fantastyczne. Oczywiście, że bym do tego powróciła. Ciało po nim pięknie wygląda. Jednak teraz preferują szczotkowanie na mokro pod prysznicem.
    Pozdrowionka poniedziałkowe! 🙂

  • Mam tą szczoteczkę do twarzy.Zazwyczaj nakładam na nią peeling lub jakiś produkt do mycia twarzy i lekko, kulistymi ruchami czyszczę skórę.

  • Słyszałam już o tym dużo dobrego. Sama jednak jeszcze nie zdecydowałam się na to bo mam obawy jak moja skóra by to zniosła – jest sucha i wrażliwa.

  • Agnieszka

    Wiem, że warto, ale mi się nigdy nie chce 🙂

  • Pierwszy raz spotykam się z takim zabiegiem. I o ile korzyści z tego zabiegu płynące bardzo mnie przekonują to jednak moja regularność w takich zabiegach woła o pomstę do nieba. Ale może czas się trochę przemęczyć, a potem będzie szło automatycznie jak mycie zębów 😉

    • Ja też mam największy problem z regularnością, ale tak jak piszesz, można się do tego przyzwyczaić, a później to już z automatu.

  • napiecyku

    Ja też chyba nie byłabym konsekwentna, ale na masaż twarzy skusze się na pewno, rozejrzę się za szczoteczką 🙂

  • Na sucho nie próbowałam a szczotki mam 😉 tyle, że dotychczas masowałam na mokro… spróbuję 😉

  • marta sztabińska

    TAki masaż od czasu do czasu dobrze zrobi

  • Małgorzata

    Bardzo podoba mi się ta szczotka do ciała. Pasowała by mi -:)

  • Szczotkuje się regularnie ;p też mam tą szczotkę z rossmana 🙂 Bardzo fajnie się sprawdza, początkowo skóra była zaczerwieniona i to troszkę “bolało” ale z biegiem czasu polubiłam ten zabieg i widzę efekty! 🙂

  • Kiedyś się przymierzałam i nawet kupiłam szczotkę. Zabrakło mi wtedy zapału do regularnych zabiegów. Po Twoim wpisie znowu mam ochotę spróbować. Tak sobie pomyślałam, że może moja skóra na nogach zaczęłaby lepiej wyglądać.

  • Szczotka moje leży w szafie chyba czas ją odkurzyć i zrobić porządek ze swoim ciałkiem 😉

  • ja tez szczotkuje ciało na sucho 🙂

    Po szczotkowaniu skora jest gładka

  • Już kiedyś słyszałam dobre opinie o szczotkowaniu na sucho, ale jak do tej pory zabrakło mi motywacji do wykonywania tego “zabiegu”. Zastanawiam się też, jak takie szczotkowanie wpływa na skórę ze skłonnością do pękania naczynek?

    • Nie jestem specjalistką w tej sprawie, więc się nie wypowiem. Może warto poszukać na internecie co piszą osoby, które mają taki problem. 🙂

  • Ha – ciekawe. Ja do tej pory szczotkowałam – ale po kąpieli, na mokro. Do tego oliwka – i powiem Ci że efekty były naprawdę bardzo przyjemne. Ale moze warto przetestowac wersję z masażem “na sucho”.

  • Mam dokładnie taką samą drewnianą szczotę z rossmanna 🙂 Te gumowe bolce też robią dobrą robotę, w dłuższej perspektywie świetnie ujędrnia się skóra! Z zaciekawieniem wypatruję wpisu o szczotce do twarzy!

  • Ja już się szczotkuje od kilku lat, chociaż ostatnio zaniedbałam ten zabieg…a kiedyś byłam tak regularna i robiłam to codziennie. Efekty były widoczne i nawet się utrzymują kiedy później robi się przerwy:)

  • Pierwszy raz słyszę o szczotkowaniu ciała na sucho, dlatego chętnie podejme się tego zabiegu. 🙂 W przyszlym tygodniu wyruszę na poszukiwanie szczotki.:-)

  • Jakieś dwa lata temu regularnie szczotkowałam ciało przez kilka miesięcy – potem dopadł mnie niedoczas ale bardzo chciałabym do tego wrócić. Używałam zresztą tej samej szczotki co Ty. 🙂 Najbardziej podobało mi się to, że mogłam zapomnieć o peelingach, wrastających włoskach i pomarańczowej skórce. Skóra była gładka, kolor jednolity, nie powstawały na niej wypryski i miała taki ładny, zdrowy połysk. Zdecydowanie polecam!