Syrop z owoców głogu - samo zdrowie - Blog lifestylowy Dom na obcasach

W ostatnim wpisie zachwalałam Wam owoce głogu, a dokładniej ich smak i prozdrowotne właściwości. Dziś pierwszy z przepisów na wykorzystanie tych smakołyków, a więc receptura na syrop z owoców głogu. Samo jego przygotowanie nie jest ani trudne, ani czasochłonne i sprowadza się do kilku kroków. Najwięcej czasu zajmuje oczywiście samo zebranie owoców, to praca nieco żmudna i bolesna 😉

Pamiętajcie o tym, aby na zbiory udać się w miejsca jak najdalej oddalone od miast, fabryk i często uczęszczanych dróg.

Syrop z owoców głogu

syrop z owoców głogu

Składniki:

  • 1,5kg owoców głogu
  • 1 cytryna
  • 1kg cukru
  • 2l wody

Przygotowanie:

  • owoce głogu obmyj i lekko zgnieć(np. tłuczkiem do ziemniaków)
  • wodę zagotuj z cukrem i pokrojoną w plasterki cytryną(wcześniej dobrze ją umyj)
  • gotuj wodę(co chwilkę mieszając) do czasu, aż cukier całkowicie się rozpuści
  • następnie do syropu dodaj owoce głogu, wymieszaj i zagotuj, następnie gotuj 5 minut na małym palniku
  • garnek przykryj ścierką i odstaw na godzinę w chłodne miejsce
  • po tym czasie przecedź syrop, a z owoców wyciśnij sok(przelej go do syropu)
  • syrop doprowadź do wrzenia, a następnie rozlej do wyparzonych szklanych butelek lub słoików, zakręć dobrze i odstaw, aż syrop całkowicie wystygnie
  • przechowuj syrop w ciemnym, suchym i chłodnym miejscu

syrop z owoców głogu

Syrop z owoców głogu można pić rozcieńczony wodą mineralną – smakuje super. To nie jedyne możliwości! Syrop ten sprawdza się świetnie jako dodatek do herbaty, a nawet piwa.

syrop z owoców głogu

  • Magdalena G

    musi być wspaniały:)

  • Takiego jeszcze nie próbowałam, ciekawa jestem smaku 🙂

  • Pati

    Słyszałam o jego leczniczych właściwościach!

  • Nigdy nie miałam okazji wypróbować – czas to zmienić 🙂

  • Bardzo fajny przepis, warty zapamiętania. 🙂 U nas nigdzie głogu nie widziałam,ale muszę dokładnie się rozejrzeć 🙂

  • naczytane.blogspot.com

    Zapisałam przepis 🙂

  • Tyle dobroci, więc warto przepis zapisać 😉

  • Tylko gdzie znaleźć głóg… Dzięki Tobie odkrywam, że nie znam otaczającego mnie lasu. Muszę przejść te mniej uczęszczane ścieżki i sprawdzić, jakie znajdę dobroci.

    • W okolicach Tarnowa jest go sporo 🙂 Ogólnie z tego co słyszałam w Małopolsce głogu jest pod dostatkiem na obrzeżach lasów, więc może akurat znajdziesz 🙂

  • marta sztabińska

    Świetny przepis, nie słyszałam o takim

  • Agnieszka

    Widzę, że wszyscy mają problem ze zlokalizowaniem głogu. Ja mam pod nosem. Zapraszam 🙂

  • Przyznam, że nie wiem, gdzie w mojej okolicy rośnie głóg. A na pewno gdzieś rośnie, bo lasów u mnie pod dostatkiem 🙂 Niestety chyba nie doceniam tego, co mogę tam znaleźć. Zawsze, kiedy trafiam na Twój wpis na tematy ziół, owoców, przetworów itp. uświadamiam sobie, jak mało wiem na temat ich działania…

  • Zebrałaś 1,5 kg owoców głogu? Serio, podziwiam 🙂 Ja ostatnio uzbierałam może z kilkanaście i całe ręce miałam pokłute.

    • Przyznaję, że łatwo nie było, ale czego nie robi się dla takiego pysznego syropu 🙂

  • Chyba pierwszy raz widzę takie gałązki… O głogu oczywiscie słyszałam, nawet aktualnie łykam suplement z głogiem.

  • Gdybym tylko wiedziała gdzie to chętnie wybrałabym się na taką wyprawę po głóg i potem zrobiła taki syrop bo głóg ma wiele cennych właściwości, a te Twoje zdjęcia są samą inspiracja do zrobienia takiego syropu w domu 🙂

  • Jakiś czas temu miałyśmy okazję jeść cukierki z głogiem i bardzo nam zasmakowały 🙂 Syropek na pewno też jest pyszny 🙂

  • judik

    Nigdy nie miałam do czynienia z głogiem, ale ten syrop mnie kusi bardzo 🙂

  • Zachęcam do zrobienia 🙂 W okolicach Tarnowa jest sporo głogu 🙂

  • Muszę spróbować jak smakuje.

  • bardzo ciekawe, przyznaje ze nigdy nie słyszałam..

  • Co to za roślina jest, że pierwszy raz słyszę nazwę? 🙂 Ale na pewno ją widziałam, tyle, że nie wiedziałam jak się nazywa. Ile ja się tutaj nowych rzeczy u Ciebie uczę! 😀 Swoją drogą szkoda, że w szkole nie uczą znajomości takich zdrowych roślin, to byłyby fajne lekcje 🙂

    • Super, że Ci się podobają treści na blogu 🙂 Też myślę, że takich rzeczy powinni uczyć w szkole 🙂 Racja, to byłyby fajne lekcje!

  • Kasia Nowak

    O, proszę jaki sprytny przepis 🙂 Szkoda, ze nie mam już głogu w pobliżu jak kiedyś, ale świetny jest na serce. Teraz w biovitalu jest też głóg i żelazo, wiedzą co dobre.

  • Paulina Mastalerz

    z głogu można też robić nalewkę:) u nas w domu od zawsze stosowało się go na serce właśnie, teraz ciężko dostać i mama kupuje biovital z głogiem, od zawsze zachwalała nam jego właściwości więc dobrze znam!

    • Malwina Romer

      O, nawet nie wiedziałam, że biovital jest z głogiem. Faktycznie moja mama też go ma w swojej domowej apteczce, ale nigdy nie wczytywałam się w skład 😉 A głóg gdzieś dostać to jest wręcz niemożliwe! Bardzo niepopularny jest, a szkoda – można fajne rzeczy z niego przygotować!